Rozważania Drogi Krzyżowej

Utworzono: poniedziałek, 28, kwiecień 2014

Droga Krzyżowa Jezusa widziana oczami świata współczesnego

Stacja I Skazanie Jezusa na śmierć

Prawda – śmierć, kłamstwo życie!

Wyobraźmy sobie taką sytuację... Noc, ogród Oliwny, przychodzą z kijami po Jezusa. On ich pyta: kogo szukacie? I słyszy odpowiedź: Jezusa z Nazaretu. I co słyszymy...? Jezus wskazuje na człowieka obok i mówi: to ON! Łapcie go. Albo przed sanhedrynem, gdy pytają Jezusa czy jest Synem Bożym, a On odpowiedziałby: żartowałem z tym boskim synostwem. Jestem synem jak i wy: adoptowanym, nie Jednorodzonym, lub przed Piłatem, który pyta czy jest Królem Żydowskim? Przecież oświadczeniem, że jest, naraziłby się Cezarowi – władzy świata starożytnego. A może tak Jezus odpowiedział, bo przecież namiestnik próbował Go uwolnić, albo może mu coś obiecał...? Wyobraź sobie Jezusa kłamcę. Przecież czasem mówimy, gdyby Jezus żył w naszych czasach... gdyby kłamał żyłby dzisiaj.... mógłbyś Go zapytać o wiele rzeczy. Świat za prawdę karze różnego rodzaju śmiercią: fizyczną, psychiczną, kulturową itd. Taki Jezus nie podoba się nam....? Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja II Jezus bierze krzyż na ramiona

Altruizm – głupota, egoizm – mądrość

Ludzie z czasów Jezusa, byli podobni do ludzi naszych czasów. Postawili zatem fałszywych świadków i udało im się skazać Jezusa. Ma On wziąć zatem ciężki krzyż. Ale cóż to? Odwołuje się do trybunału, że to nieludzkie by przed egzekucją męczyć skazańca. Że ma znajomości, ma trochę pieniędzy i wynajmie sobie parobka, który poniesie, krzyż za niego... Jezus zaczyna wszystko publicznie odwoływać....Twierdzi, że to poprzednia władza zmusiła Go do takich działań skierowanych przeciwko Synagodze i Cezarowi. Został wrobiony, On chciał tyko leczyć chorych. Zaczyna kombinować.. Taki Jezus to nie nasz Zbawiciel...? A jaki jest Zbawiciel? Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja III Jezus po raz pierwszy upada

Upadłeś – leż. Nie wychylaj się

To musiało się tak skończyć. Nieść 50 kg. na barkach, pod górę, wąskimi uliczkami, gdzie co chwila ktoś daje szturchańca... Ludzie czekali, kiedy Jezus upadnie na twarz i stłucze sobie gębę. Upadł. Co mógł myśleć...? dalej nie idę. Rezygnuję, zabijcie mnie tutaj. Dobry, celny cios włócznią skończy tę farsę w mgnieniu oka. Poddaje się. Po co się męczyć by iść na Golgotę....? i tak tam umrę. Czasem i ty tak myślisz....? Po co coś robić, męczyć się i tak kiedyś umrę. Taki Jezus się tobie nie podoba? A jaki On był? Wiesz przecież! Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja IV Jezus spotyka swoją Matkę

Rodzina zagrożeniem kariery...?

O matko Boska! Po coś przyszła! Czy tak mówi syn do mamy? W świecie XXI wieku często tak. Dlaczego więc Jezus nie miałby tak powiedzieć do swojej. Lęk przed litością, współczuciem, może powodować dziwne reakcje w człowieku. Czy Maryja szła za Synem ze współczucia? Człowiek współczesny często myli prawdziwą miłość z litością i współczuciem. Zauroczenie z miłością. Prezenty z ofiarą. Czy takiego Jezusa znamy? Czy raczej Boga, który cierpi i wspiera człowieka....? Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja V Jezus przyjmuje pomoc Szymona

Wykorzystaj i pozostaw. Sukces może mieć tylko jednego ojca

No wreszcie, co tak długo, można by pomyśleć, będąc w sytuacji Jezusa. Przecież mnie należy się pomoc. Ja jestem człowiekiem pokrzywdzonym przez los. Dodatkowo żarty wzięli za prawdę i teraz cierpię i chyba umrę. Czy tak myśli Jezus? Skoro jednak ty często tak myślisz, to inni myślą, że tak mógł myśleć też i Jezus. Wszak mieliśmy być do niego podobni. Zatem jaki obraz Boga tworzę przez swoje życie wokół siebie? A on spojrzał z wdzięcznością na Szymona. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja VI Jezusową twarz ociera Weronika

Drobiazg nic nieznaczący

O wy ludzie. Nawet na biednym skazańcu próbujecie zbić kapitał polityczny. Człowiek cierpi, płacze, męczy się, a wy pokazujecie to w szklanych pudłach, albo składacie obietnice i zbijacie głosy poparcia.... ta kobieta z chustą... podstępnie zdobyła moją fotografię – mówi Jezus do tłumu. Potrzebna była na okładkę kolorowego magazynu. Nie wierzę w gest Weroniki. Bezinteresowny na pewno nie był, bo nie ma takich gestów we współczesnym świecie. A jednak. Czy tak mógł myśleć Mistrz? Całe Jego życie, od poczęcia do nienaturalnej śmierci był bezinteresownym gestem. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja VII Drugi upadek Jezusa

Oszustwo – to sposób na życie

Kto tak skrzętnie liczył moje upadki? Przecież to nic przyjemnego upaść na twarz. Na dodatek, mieć świadomość, że nikt tobie nie pomorze. No, chyba że z wyrachowania. Pomagam, bo chcę potem załatwić woje sprawy....? chciałem być tylko popularny – mógłby tłumaczyć się Jezus. Wielu ludzi dla popularności kłamie. Zatem i nauka Jezusa mogła być kłamstwem, bo to chętnie ludzie kupią. Kto zatem zacznie niebezpieczną grę, musi ją dokończyć. Gra Jezusa skończy sie śmiercią. Czy to gra tylko, czy prawdziwe odkupienie świata? Życie jednak nie jest grą. Jezus żył naprawdę. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja VIII Jezus spotyka płaczących

Asekuruj się – to dobrze na tym wyjdziesz

No, tego to za wiele. Te to są cwane. Myślą sobie pewnie, że gdybym jednak był mesjaszem, to bym sobie o nich przypomniał podczas sądu na światem i dał im nagrodę – bo płakały w dzień mojej męki. Tak mógł myśleć cieśla z Nazaretu. Trzeba ochrzcić, przyjąć bierzmowanie, iść w święta Bożego Narodzenia do kościoła, bo gdyby był Bóg, to może.... Gdyby to co mówił Jezus było udawaniem.... to nie czekałby aż Go złapią, tylko uciekł daleko i żył spokojnie. On umarł za prawdę i naprawdę. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja IX Trzeci upadek Jezusa

Wszystko planuj sam!

Każdy człowiek ma plany. Nawet Jan Paweł II mówił o projekcie życia, pisząc swój list do młodzieży. I Jezus z Nazaretu mógł mieć plany... skończył dobrą szkołę, znał się na magii, był dobrym w mowie... mógł daleko zajść. Taki obiecujący młody człowiek mógł zrobić dobry projekt życia. Aby zrobić projekt należy mieć dane typu: cel, środki, materiały, wykonawcy współpracownicy itp. Na kim ty opierasz swój projekt życia? Planujesz sam? Czy jak Jezus – na Bogu Ojcu? Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja X Obnażenie z szat Jezusa

Aby panować nad bliźnim, należy stać się najpierw jego przyjacielem

Psalmy piszą, że można wiele zdrad znieść w życiu, ale zdrada przyjaciela najbardziej boli. Judasz, przyjaciel Jezusa, jeden z dwunastu.... Zdradził miejsce pobytu mędrca, nauczyciela. Tego się nie wybacza. Wskazał słabe punkty Jezusa „władzy” tego świata. Jak można wybaczyć takiemu człowiekowi. Współcześnie również chrześcijanie często nie wybaczają błędów swoim bliźnim... Przecież to niewybaczalne, by ktoś był inny niż ja. Inaczej się modlił, wierzył, chodził ubrany. A jednak! Piotr również zdradził.... Bóg wybacza zawsze tym, którzy tego pragną. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja XI Jezus przybity do krzyża

Wszystko jest dobre, jeśli nie krzywdzisz innych

Świat współczesny mówi, że miękkie narkotyki można zażywać, że trochę erotyki nieletnim jeszcze nie zaszkodziło, że odrobina alkoholu.... to nic wielkiego. Że stworzenie warunków do grzechu, to nie grzech. To nie moja sprawa. Działaj w życiu tak, byś nikogo nie krzywdził to wszystko wolno. Taką naukę głosi Jezus na zachodzie Europy. Ta nauka idzie też do nas. Czy taki jest Jezus? W myśl zasady nikogo nie krzywdź, można wyróżnić jedynie dwa grzechy: gwałt i morderstwo, inne przy obopulnej zgodzie nie są grzechami. Bóg mówi jednak więcej, ty wiesz co.... Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja XII Jezus umiera na krzyżu

Żart, Prawda i obrona racji do końca

Jezus już nic nie powie: tak pomyśleli ludzie jemu współcześni i pobłądzili. On jeszcze przemówi. Właściwie to już przemówił poprzez swoją śmierć. Bo żart nigdy nie broni swoich racji do końca. Prawda zaś zawsze! Życie Jezusa było prawdziwe i prawdy broniło. Nauka była prawdziwa i pochodziła od Boga. Co nam pozostało? Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja XIII Matka tuli Syna

Świat oddał Maryi jej ukochanego i jedynego Syna: Jezusa z Nazaretu. Zużył i oddał. Wykorzystał i pozostawił własnemu losowi. Wykorzystał i porzucił, odszedł od łóżek. Świat bez Boga to dziki świat. To „dziki zachód”. Świat przepełniony Bożym Duchem jest pełen pokoju, życia, miłości, prawdy, sensu życia. Bóg nie ogranicza człowieka, On go wyzwala. Śmierć Jezusa uwolniła nas od jarzma grzechu i stworzyła możliwość uzyskiwania tej wolności ilekroć ją stracimy grzesząc. Adam zgrzeszył raz i musiał czekać na swoją szansę aż do śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Nie zmarnujmy szansy danej przez Boga. Zatem i my idźmy i czyńmy podobnie. Dajmy świadectwo Prawdzie!

Stacja XIV Pogrzeb Jezusa

Jesteśmy w większości bałaganiarzami życiowymi... Czy jesteś gotów umrzeć? Czy jesteś przygotowany na śmierć? Masz wszystko spisane, pooddawane, uporządkowane, załatwione. Mądrość mówi: by tak się kłaść spać, jakby to był ostatni sen w tym życiu. Śmierć nigdy nie przychodzi jako gość. Ona zawsze przychodzi jak złodziej. Nie zaskoczy jednak ciebie, jeśli będziesz gotów.

Stacja XV Zmartwychwstanie Jezusa

Aby powstać z martwych, należy najpierw umrzeć. Tego zaś ludzie boją się najbardziej. Śmierć jest dla mnie zyskiem pisał św. Paweł. Jaki to jednak zysk, gdy trzeba zostawić wszystko, co posiadało się, czym się żyło i czym się było. Zostawić niedokończone sprawy, ludzi, którzy byli kochani... Jezus pokazał, że tylko zaufanie złożone w Bogu pozwala na spokojne przejście progu śmierci. Ważne jest to, co Bóg sądzi o moim życiu. Najbezpieczniej zatem jest iść i czynić podobnie... Dawać świadectwo Prawdzie!

Stacja XVI Stan nieskończonego szczęścia

Jakie uczucie jest dla człowieka najbardziej przyjemne? Sytość, radość, smutek, ból, cierpienie, lęk,...? Co jest najważniejsze? Aby żyć wiecznie...? Wszyscy ludzie będą żyli wiecznie. Człowiek ma jednak wpływ na jakoś tego wiecznego życia. Czy będzie bez końca szczęśliwy, czy nieszczęśliwy. Bez końca! Bóg w Biblii mówi do ludzi: oto kładę przed wami życie i śmierć. Wybierajcie życie! Wybór życia, to wybór Boga, czyli szczęścia bez granic. Amen.